ACTA – nasze stanowisko

ACTA – popieramy czy nie? Warto się ustosunkować. Milczenie może przecież zostać odebrane za cichą zgodę.

Tymczasem: nie, nie zgadzamy się z podpisaniem ACTA. Dlaczego? Z kilku powodów.

Po pierwsze – za dużo tu możliwości nadużyć. Gdzieś zapodziało się domniemanie niewinności; teraz celem inwigilacji może być każdy, kogo firma podejrzewa o naruszenie jej praw autorskich. Nie trzeba dowodów, żeby stracić np. swój sprzęt komputerowy. To metoda potencjalnej brudnej walki politycznej lub ekonomicznej, pozwalająca pozbyć się konkurencji w świetle prawa.

Po drugie – za dużo tu tajemnic. Nie podoba nam się, że o ACTA świat dowiedział się w zasadzie tydzień temu, choć prace były prowadzone od lat. Nie podoba nam się, że nawet niektórzy politycy nie mieli wglądu w to, nad czym głosują. Nie podoba nam się, że politycy jawnie kłamią, np. o tym, że wszystkie kraje członkowskie UE podpisały ACTA już przed nami.

Po trzecie – za dużo tu ignorancji. Za dużo lekceważenia obywateli przez polityków, za dużo lekceważenia przez nich samej ustawy. Wszystko wskazuje na to, że większość polityków nawet nie zapoznała się z ACTA, a teraz nie wykazuje najmniejszej chęci zapoznania się z rzeczową krytyką.

Powodów do nienawidzenia ACTA znaleźlibyśmy jeszcze wiele, ale myślimy, że tyle wystarczy. Mówimy stanowczo: NIE.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciekawe i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>